Samochody premium
wielkość czcionki: A A A | 2007-05-21 10:22:28 | rss
Skoda Superb L&K 2.5 TDI V6 - Lepiej jeździć z tyłu
Škoda to marka, która w grupie Volkswagena nie należy do najbardziej prestiżowych. W pojedynku na znaczki przegrywa zarówno z Audi, jak i z VW, a niekiedy nawet z Seatem. Nie przeszkadza to jednak koncernowi z Czech wypuszczać modeli w luksusowych wersjach.


Laurin & Klement to najwyższa wersja wyposażenia, jaką można znaleźć w samochodach z Mlada Boleslav. Z kolei model Superb to najbardziej ekskluzywny produkt koncernu. Wniosek – Škoda L&K Superb 2.5 TDI V6, jaką mieliśmy okazję przetestować, to topowy model.

Tylko ten znaczek
W badaniach przeprowadzonych przez Instytut FlotaMONITOR, którymi markami chcieliby jeździć przedstawiciele średniego i wyższego szczebla, Škoda uplasowała się na jednym z ostatnich miejsc. Czemu? Dlatego, że logo koncernu wciąż kojarzy się, jak u nas Polonez, z produktem poprzedniego ustroju. Tymczasem Škoda to marka, która oferuje chyba najlepszy stosunek jakości do ceny.
Zacznijmy nietypowo, bo od tyłu. Gdybym miał kierowcę, najchętniej nie ruszałby się z tylnej kanapy – DVD w podsufitce, przyciemniane szyby i bardzo dużo miejsca na nogi. Samochód wyciszony jest bardziej niż przyzwoicie, ale nie ma to aż takiego znaczenia, ponieważ do zestawu DVD są dołączone bezprzewodowe słuchawki.
Zanim usiądziemy za kierownicą, przyjrzyjmy się bryle Škody. Drobne elementy, np. chromowane, chowane spryskiwacze reflektorów, podwójny wydech, 19-calowe felgi i przyciemniane szyby, nadają sylwetce prestiżu. W ogóle bryła Superba jest bardzo proporcjonalna i, oczywiście, nie trzeba być wyjątkowo spostrzegawczym, żeby zobaczyć podobieństwo do poprzedniej wersji Passata. Ale jest to podobieństwo na tyle oryginalne, że Škoda nie zatraciła niczego ze swojego charakteru. Szkoda, że tylko na zewnątrz.
Wewnątrz razi pewien brak pomysłu. Część panelu środkowego jest charakterystyczna ze Škody, zegary są z VW, a białe podświetlenie z Audi. Do tego na wajsze zmiany biegów aluminiowa wstawka, a na desce drewno. Nie podobała nam się szara skóra, która brudzi się tak samo szybko jak kremowa, a jest o wiele mniej elegancka.

Skrzynia tak, ale czy biegów
Jak pisaliśmy, Škoda jest poprawnie wyciszona i dotyczy to także zawieszenia. Trochę gorzej jest z wyciszeniem komory silnika, ale ta jednostka słynie z dość głośnej pracy, szczególnie, gdy jest zimna. Jak na tak ciężkie auto (patrz tabelka) silnik ma wystarczającą moc, jednak czuje się, że jest to jednostka nie najnowsza. O wiele przyjemniej pracowałby nowy silnik 2.0 TDI o mocy 140 bądź 170 KM. Prawdziwym zawodem była dla nas skrzynia biegów. Nieprecyzyjna i zestopniowana bardzo chaotycznie. Przełożenia były chyba od automatu. I właśnie automatyczna przekładnia byłaby odpowiednim rozwiązaniem do tego auta.
Pasowałaby do komfortu, który kierowcy, a w szczególności pasażerom oferuje to auto. Ciche, elegancki niepretensjonalne.
Dla kogo jest więc ten samochód? Dla ludzi, którzy komfort stawiają wyżej niż snobizm i nie zwracają uwagi na znaczek na masce.


Tomasz Siwiński  

drukujNewsletter Auta Firmowego
     Przeczytaj także
     Galeria zdjęć


     Forum


Zobacz nasze szkolenia branżowe!

Szkolenia branzowe

Samochody popularnych marek w Autofirmowe.pl

Alfa Romeo Audi Bentley Bmw Cadillac Chevrolet Chrysler Citroen Dacia Daf Dodge FSO Fiat Ford GAZ Honda Hummer Hyundai Infinity Iveco Jaguar Jeep Kia Lancia Land Rover Lexus MINI Mazda Mercedes Mitsubishi Nissan Opel Peugeot Porsche Renault Saab Seat Skoda Smart Ssangyong Subaru Suzuki Tata Toyota Volkswagen Volvo
2004-2010 Copyright © Forum Press Sp. z o.o.
Powered by +CMS and JamnikCMS.