Ubiegły rok działające na polskim rynku autobanki mogą zaliczyć do tłustych. Wartość podpisanych przez nie umów kredytowych była o 34% wyższa niż w 2006 r. To wreszcie widoczny zwrot, bo jeszcze w ubiegłorocznym podsumowaniu widoczny był spadek (mniej o 2 proc. niż w 2005 r.). Również liczba kredytów idzie w górę i jest o 21% wyższa niż rok wcześniej. Wszyscy gracze zanotowali wzrost akcji kredytowej. Nie gorzej wygląda sytuacja w przypadku liczby zawieranych umów. Jedynie w przypadku ToyotaBank Polska liczba ta nieznacznie zmalała, ale świadczy to o tym, że klienci bankukredytują w nim auta o wyższej wartości. Pozycja lidera rynku pozostala przy Volkswagenbank Polska, który w porównaniu z 2006 r. zwiększył o ponad 10% liczbę zawieranych umów. Drogie miejsce należy do FiatBank Polska. Ten jeszcze rok temu był trzeci, ale po pierwszym półroczu 2007 wyprzedził ToyotaBank Polska. Co więcej, nadal wyraźnie przyśpiesza. Wartość udzielonych przez niego kredytów wzrosła ponaddwukrotnie w stosunku do roku 2006: z 215,3 mln zł do 481 mln zł.