Wskutek zderzenia czołowego kabina przedziału pasażerskiego okazała się niestabilna i D-MAX nie uzyskał minimalnej liczby punktów w tym teście, aby zdobyć ocenę w postaci trzech gwiazdek, mimo iż ogólnie uzyskał wystarczającą liczbę punktów. Ochrona głowy pasażera została oceniona słabo. Ostatnia gwiazdka została przyznana tylko w połowie ze względu na odczyty ze wskaźników manekina z okolic szyi i klatki piersiowej, które wskazywały nie możliwe do zaakceptowania, duże ryzyko obrażeń ciała zagrażających życiu. Konstrukcja deski rozdzielczej stanowi ryzyko urazów kolan i kości udowych zarówno u kierowcy jak i pasażera. Bezpieczeństwo dolnych części nóg kierowcy było zagrożone wskutek nadmiernego przesunięcia się pedału hamulca do góry. Źle oceniona została ochrona stóp kierowcy z powodu pęknięcia przestrzeni przeznaczonej na nogi kierowcy i przesunięcia się pedału.
ZDERZENIA BOCZNE
Kurtyny powietrzne nie są dostępne w modelu D-MAX, a zatem test polegający na zderzeniu ze słupem nie był wykonywany.
BEZPIECZEŃSTWO DZIECKA
W przypadku zderzenia czołowego zanotowano nadmierne przesunięcie się do przodu głowy trzyletniego dziecka, co mogłoby je narazić na kontakt z częściami wnętrza auta. Z kolei przy zderzeniu bocznym główka dziecka została objęta zagłówkiem i w ten sposób uniknęła groźnych obrażeń. Mimo, iż testowany samochód nie był wyposażony w poduszkę powietrzną dla pasażera, jest ona dostępna opcjonalnie i nie może być wyłączona. Etykietka, przestrzegająca przed montowaniem fotelika dziecięcego tyłem w pojazdach wyposażonych w poduszkę powietrzną pasażera, była dostępna tylko w języku angielskim. Obecność mocowań fotelików dziecięcych typu ISO-FIX w drugim rzędzie siedzeń nie była jasno oznaczona.
BEZPIECZEŃSTWO PIESZYCH
Model D-MAX nie uzyskał żadnych punktów w kwestii ochrony nóg pieszych i główki dziecka. Powierzchnia maski silnika została oceniona szczególnie słabo ze względu na poziom ochrony głowy przewracającego się na maskę dorosłego człowieka.