Jak pisze w dzienniku "Polska. The Times" Sebastian Dadaczyński, kierowcy nie będą już płacić za konkretnie przejechany odcinek u inkasenta w kabinie przy bramce. Dzięki temu poprawi się płynność ruchu na drogach, a zmotoryzowani zaoszczędzą czas. Nad wprowadzeniem tej nowości pracują urzędnicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
System ma najpierw zostać wprowadzony na autostradach A2 między Strykowem a Koninem oraz na A4 na odcinku Wrocław - Katowice. Te odcinki są teraz bezpłatne.
Pierwszym krajem UE, który wprowadził elektroniczny system, była Austria. Później zdecydowały się na niego Czechy, a niedługo do obu krajów dołączyć mają: Niemcy, Słowacja i Węgry.
W Polsce system zacznie działać najwcześniej w 2011 roku na trasach A2 i A4.