Jak pisze w dzienniku "Polska. The Times" Tomasz Dominiak, z tego typu ofert wycofały się też tzw. banki samochodowe oferujące pożyczki na modele wybranych marek. Dzisiaj wymagają od klientów minimum 10 proc. wkładu własnego.
Nie oznacza to jednak, że na rynku nie ma atrakcyjnych ofert na sfinansowanie zakupu czterech kółek. Z rankingu przygotowanego dla dziennika "Polska" przez firmę doradztwa finansowego Finamo wynika, że najtańszy kredyt spośród banków samochodowych dostaniemy w GMAC, które jest finansowym ramieniem koncernu General Motors. Bank ten oferuje jeden z najdłuższych, bo wynoszący aż 72 miesiące, okresów kredytowania na rynku. W dodatku oferta GMAC obejmuje wszystkie marki należące do General Motors. Można tu więc dostać kredyt na Opla, Chevroleta, Saaba, Cadillaca czy Hummera.
Różne udogodnienia oferuje też Fiat Bank czy RCI Bank Dacia, Renault. Trzeba jednak pamiętać, że aby dostać w tych bankach na auto używane, musimy je kupić u autoryzowanego dilera danej marki. Na co zwracać uwagę, zaciągając kredyt w samochodowym banku? Przede wszystkim na całkowity koszt, czyli sumę wszystkich wydatków, jakie poniesie klient w związku z jego uruchomieniem.