Tutaj jesteś: autofirmowe.pl > Wiadomości > Genewa 2009 - UFO, Schengen i polskie stoisko

Wiadomości

rss
2009-03-06 09:55:18 | wielkość czcionki: A A A
fot. T. Siwiński/IPM
Genewa 2009 - UFO i polskie stoisko
Około 12 tysięcy modelek uwijających się wokół aut made in Poland, kosmiczna Dacia i prawdziwe Yeti. Przeczytaj, co jeszcze zwróciło uwagę Tomasza Siwińskiego, naszego wysłannika na salon w Genewie.


Wróciłem ze Szwajcarii, z targów genewskich konkretniej. I od razu smutna refleksja o tym dzikim helweckim kraju. Kiedy podjechaliśmy samolotem do rękawa na Okęciu i wszyscy, głównie dziennikarze i pracownicy koncernów, zgodnie ignorując proszące o pozostanie na swoich miejscach stewardesy, ruszyli ku przednim drzwiom samolotu. Okazało się jednak, że co prawda Szwajcaria jest w Schengen, ale co z tego. Pasażerów poproszono o wyjście tylnymi drzwiami i udanie się do autobusu. Byłem ostatni, a ostatni będą pierwszymi.

Czy tak samo można powiedzieć o targach w Genewie. Nie, a właściwie tak, a tak naprawdę to nie wiem. Bo chyba nikt nie wie. Jedni mówią, że kryzys jest, drudzy, że właśnie na targach widać, że kryzysu nie ma i nie będzie. Wszystko to czarna magia.

Chińczycy nadal biegają z notatnikami i aparatami fotograficznymi zbierając dokumentację, która ułatwi skopiowanie europejskich czy japońskich modeli. Jednak patrząc chociażby na markę Brillance, widać, że zwykłe "kopiuj - wklej" nie wystarczy. Niezwykle mili dżentelmeni w turbanach na stoisku Taty zajęci byli przekonywaniem, że to dobrze, że model Nano Europa ma kierownicę po prawej stronie. Dlaczego to dobrze niestety nie wiem, bo nie mówili po angielsku. Dacia pokazała samochód koncepcyjny, który śmiało mógłby zagrać w filmie o UFO jako statek kosmiczny.

Tradycyjnie już Fiat postawił na modelki, których było około 12 tysięcy. Między nimi stało kilka samochodów – same Fiaty 500. W końcu doczekaliśmy się polskiego samochodu. Bo trzeba dodać, że produkowany w Tychach model 500, to jedyny Fiat pokazany w Genewie.

Na stoiskach Hondy i Toyoty w konkursie na motoryzacyjną paskudę licytowały się ze sobą Toyota Prius i Honda Insight. Remis. Nissan sportowymi modelami GT-R i 370 Z pokazał, że ekologia tak, ale sport, osiągi i piękno jeszcze bardziej tak.

U naszych południowych sąsiadów grasował Yeti z przyboczna armią pięknych śnieżynek. Najnowsze dziecko Skody ma rzucić wyzwanie nieco starszym konkurentom - Citroenowi C3 Picasso, Toyocie Urban Cruiser czy Kii Soul. Yeti już na starcie ma przewagę, bo można zamówić do niego napęd na obie osie.

Seat pokazał Exeo ST, czyli po prostu kombi klasy średniej i dwa odświeżone modele – Leona i Alteę. Ja nie potrafiłbym z zewnątrz odróżnić wersji starych od nowych. Ford także pokazał model oznaczony skrótem ST, ale był to sportowy Focus. A że to auto może być jeszcze bardziej sportowe pokazuje Focus RS – 305 KM i napęd na przednią oś – powodzenia.

Właściwie, to spomiędzy okropnie brzydkich aut do wszystkiego, równie nieurodziwych pojazdów ekologicznych i samochodów dostępnych za miliardy euro, dobrze prezentował się nowy VW Polo. Ładny, zgrabny samochód, który może się sprzedawać.

Tak naprawdę największym wydarzeniem targów był Arnold Schwarzenegger. Ale pomimo tych wszystkich dziwnych pojazdów, blichtru, samochodów na które nigdy nie będzie mnie stać i kobiet które nigdy nie będą moje, mogę powtórzyć za Gubernatorem Kalifornii – I'll be back. Bo targi genewskie to wielkie motoryzacyjne show – wciąż i niech tak zostanie.


Tomasz Siwiński, AutoFirmowe.pl  

drukujNewsletter Auta Firmowego
     Przeczytaj także
     Galeria zdjęć


     Forum


Zobacz nasze szkolenia branżowe!

Szkolenia branzowe

Samochody popularnych marek w Autofirmowe.pl

Alfa Romeo Audi Bentley Bmw Cadillac Chevrolet Chrysler Citroen Dacia Daf Dodge FSO Fiat Ford GAZ Honda Hummer Hyundai Infinity Iveco Jaguar Jeep Kia Lancia Land Rover Lexus MINI Mazda Mercedes Mitsubishi Nissan Opel Peugeot Porsche Renault Saab Seat Skoda Smart Ssangyong Subaru Suzuki Tata Toyota Volkswagen Volvo
2004-2010 Copyright © Forum Press Sp. z o.o.
Powered by +CMS and JamnikCMS.