Samochody premium
wielkość czcionki: A A A | 2009-07-20 14:00:04 | rss
SsangYong Rexton II
fot. P. Dobrosławski/IPM
SsangYong Rexton - nie taki egzotyczny
Po latach tworzenia osobliwych aut SsangYong wreszcie odrobił lekcję z oczekiwań europejskich klientów. Efekty widać we flagowym modelu Rexton.


Marka SsangYong nigdy nie odnosiła w Polsce spektakularnych sukcesów handlowych i, mimo wielu lat obecności na rynku, nadal stanowi tło dla firm japońskich i koreańskich. Na domiar złego, podobnie jak wiele światowych marek, także SsangYong drży o swoją przyszłość. Koncern oferuje głównie duże SUV-y i auta terenowe, w związku z tym jest bardzo podatny na globalne wahania popytu. Zainteresowanie SUV-ami na świecie spadło i istnieje szansa, że z kłopotów wyprowadzą firmę Rosjanie – dotąd jeden z najlepszych klientów tej marki. Niezależnie od zawirowań, w ostatnich latach dopracowano auta pod względem technicznym i zrezygnowano z dyskusyjnego wzornictwa w niektórych modelach, na czym najbardziej skorzystał Rexton.

SsangYong, który wygląda
Na tle innych SUV-ów nadwozie Rextona niczym specjalnym się nie wyróżnia, ale rasowości nie można mu odmówić. Powagi dodają mu duże koła, pokaźne nadkola, sporych rozmiarów progi i podwójny wydech z tyłu. W nadwoziu nie ma, na szczęście, żadnych aluminiowych i niepraktycznych świecidełek, znanych z innych SUV-ów. Samochód jest dość duży i masywny. Nawet pięcioro pasażerów nie powinno mieć problemu z upchaniem swoich rzeczy w przepastnym 935-litrowym bagażniku. Ładowność auta (760 kg) to również jeden z najlepszych wyników w segmencie. Gdy komuś to nie wystarczy, może doczepić przyczepę hamowaną o masie do 3200 kg.

Przestronnie i przytulnie
Rexton jest oferowany w Polsce tylko w jednej, najbogatszej, wersji wyposażeniowej. Rozczaruje się ten, kto liczy, że we wnętrzu znajdzie kosmiczną elektronikę czy kilogramy drewna z kongijskich lasów. Choć o przepychu nie ma mowy, to w obszernym wnętrzu Rextona jest wszystko, co potrzebne jest do komfortowej i przytulnej podróży na długich dystansach. Standardowo siedzenia, obicia drzwi i kierownicę obszyto skórą. Wielkie i wygodne przednie fotele są regulowane elektrycznie. Zarówno z przodu, jak i z tyłu siedzenia są podgrzewane. Jasne materiały wnętrza, w tym dolna część deski rozdzielczej, dywaniki i siedzenia jednoznacznie informują nas, że nie jest to auto dla trapera. Można zamówić wersję także w ciemnej, bardziej praktycznej tonacji. Jakość materiałów jest przyzwoita, a plastiki prezentują się znacznie lepiej niż w mniejszym Kyronie. Mieszane uczucia budzi jedynie wielkie koło kierownicy, znane z innych modeli marki – nie jest ani poręczne, ani eleganckie.

Pozytywne wrażenie robi zamontowany na środkowej konsoli rozbudowany zestaw multimedialny Kenwood DNX 8228 (opcja dostępna za 5840 zł) z dotykowym 7-calowym ekranem. Pozwala na sterowanie wszystkimi urządzeniami multimedialnymi, nawigacją, bluetooth, a jednocześnie daje możliwość sterowania nagłośnieniem w aucie, np. indywidualnie dla poszczególnych głośników. Na wyświetlaczu możemy również oglądać filmy DVD i divx. I choć wystraszyć może rozmaitość dostępnych funkcji i małe przyciski, to obsługa zestawu jest bezproblemowa.

Cel – miasto
Rextona zbudowano w oparciu o solidną ramę, jednak pozbawiono go reduktora. Obecną wersję auta zaprojektowano głównie z myślą o drogach utwardzonych. Poza nimi, samochód radzi sobie jednak bardzo dzielnie, w czym pomaga stały napęd na cztery koła, gdzie 40% momentu jest przekazywane na przednią, a 60% na tylną oś.

Do napędu auta zastosowano zmodernizowany pięciocylindrowy silnik turbodiesel, znany z Mercedesa. Ma on pojemność 2,7 litra i zwiększoną, w porównaniu z poprzednim Rextonem, moc do 186 KM. Motor osiąga maksymalny moment obrotowy 403 Nm w zakresie 1600–3000 obr./min. W efekcie dwutonowy Rexton zapewnia niezłe przyśpieszenie, setkę osiągając po 11,6 sekundy.

Na równej nawierzchni podróż Rextonem jest przyjemna, jednak koleiny potrafią wprowadzić auto w lekkie kołysanie. W momencie przejazdu przez krótkie poprzeczne nierówności jak w typowej terenówce wyraźnie potrząśnie pasażerami. Najsłabszym elementem SUV-a jest układ kierowniczy. Wielkie koło kierownicy w połączeniu ze zbyt mocnym jej wspomaganiem dają słabe wyczucie drogi.

W Rextonie zastosowano pięciobiegową skrzynię automatyczną. W trybie automatycznym zmiana biegów odbywa się dość płynnie. Samochód zwleka jednak z włączaniem wyższych biegów. Wpływa to, oczywiście, na spalanie, które w mieście przekracza 12 litrów ON na 100 km, a w cyklu mieszanym wynosi ponad 10 litrów.

Na szczęście, biegi można również zmieniać samemu za pomocą przełącznika umieszczonego na dźwigni biegów lub przyciskami położonymi na kierownicy. W momencie ręcznej zmiany przełożeń, wyczuwalne jest wyraźne opóźnienie, zanim włączy się wybrany przez nas bieg. Poza tym, jeśli jedziemy w trybie automatycznym ok. 90 km/h na piątym biegu i przełączymy dźwignię na tryb ręczny, to możemy się spodziewać dość gwałtownej redukcji nawet o dwa przełożenia. Zachowanie to jest może i przydatne przy wyprzedzaniu, ale drażniące w każdej innej sytuacji.

Względnie tanio
Rexton kosztuje 149 900 zł. Dopłata do wersji ciężarowej wynosi 2500 zł. Samochód ten jest jednym z najtańszych SUV-ów segmentu E, a konkurencji dla niego należy upatrywać głównie wśród pojazdów azjatyckich. Jest nieco droższy od topowej, choć mniejszej, Kii Sorento, ale o ok. 20 tys. zł tańszy od podstawowej porównywalnej wersji dzielniejszego w terenie Mitsubishi Pajero i aż o 45 tys. zł tańszy od tak popularnej Toyoty Land Cruiser. Oferuje przy tym podobne osiągi, wyposażenie i funkcjonalność.

Rexton to z pewnością najlepszy i najbardziej dojrzały model w ofercie SsangYonga. Nie jest tak brzydki jak Actyon ani tak ospały jak Kyron. Powodów braku większych sukcesów handlowych w Polsce należy upatrywać w nijakim image’u SsangYonga, który nadal przez wielu ludzi utożsamiany jest z marką chińską. Dla przedsiębiorców kupujących duże SUV-y ważne znaczenie ma prestiż marki, stąd chętniej wybiorą oni auta producentów japońskich czy niemieckich, które mają bardziej rozbudowaną sieć serwisową i wyższą niż SsangYong wartość rezydualną. W drugiej kolejności, niewielka sprzedaż Rextona wynika z ograniczonego wyboru wersji i silników.

SsangYong Rexton II dane techniczne


Przemysław Dobrosławski, AutoFirmowe.pl  

drukujNewsletter Auta Firmowego
     Przeczytaj także
     Galeria zdjęć


     Forum


Zobacz nasze szkolenia branżowe!

Szkolenia branzowe

Samochody popularnych marek w Autofirmowe.pl

Alfa Romeo Audi Bentley Bmw Cadillac Chevrolet Chrysler Citroen Dacia Daf Dodge FSO Fiat Ford GAZ Honda Hummer Hyundai Infinity Iveco Jaguar Jeep Kia Lancia Land Rover Lexus MINI Mazda Mercedes Mitsubishi Nissan Opel Peugeot Porsche Renault Saab Seat Skoda Smart Ssangyong Subaru Suzuki Tata Toyota Volkswagen Volvo
2004-2010 Copyright © Forum Press Sp. z o.o.
Powered by +CMS and JamnikCMS.