Ponad 4,1 tys. skarg - o 5 proc. więcej niż rok wcześniej - trafiło do Rzecznika Ubezpieczonych w pierwszej połowie 2009 r. Najwięcej uwag klienci mają w związku z polisami komunikacyjnymi OC i AC. Problemy są - jak pisze "Gazeta Wyborcza" - przede wszystkim z ustalaniem wysokości odszkodowań. Ubezpieczyciele kwestionują np. przedstawione przez klientów faktury za naprawę samochodów, tłumacząc, że można to było zrobić taniej.
Rośnie też liczba skarg na tzw. podwójne OC. Chodzi o sytuację, kiedy zmieniamy firmę ubezpieczeniową i kupując nową polisę, zapominamy o wypowiedzeniu starej. W efekcie opłacić musimy dwie składki. W tę pułapkę najczęściej wpadają osoby kupujące samochód. Rozwiązaniem tego problemu miało się zająć w ubiegłym roku Ministerstwo Finansów. Zapewniało, że umowa ubezpieczeniowa nie będzie mogła być automatycznie przedłużana na kolejne 12 miesięcy. I na obietnicach poprzestało.
Uprawnienia Rzecznika Ubezpieczonych nie są szerokie. Może poprosić towarzystwo ubezpieczeniowe o wyjaśnienia. Jeśli firma odmówi, rzecznik może poradzić poszkodowanemu, by wniósł sprawę do sądu.
Więcej w "Gazecie Wyborczej"