Europejskie koncerny zachęcone sukcesem Taty Nano na indyjskim rynku (pół miliona zamówień w kilka miesięcy) przygotowują swoje wersje supertanich aut. Jako pierwszy może zadebiutować Joyster, firmowany przez czeską
Skodę, ale zbudowany na podzespołach concept-caru
Volkswagena Up!
Według nieficjalnych informacji
Skoda Joyster może zadebiutować w Europie już w 2010 r. W chwili debiutu ma być nie tylko najtańszym, ale i najbardziej oszczędnym autem na rynku. Kosztujący ok. 5 tys. euro samochód będzie wyposażony w benzynowy silnik o pojemności jednego litra, rozwijający moc 50 KM. Jednostka spali ok. 2 litrów paliwa na 100 kilometrów.
Skoda pokazała Joystera po raz pierwszy trzy lata temu na targach w Paryżu. Wówczas przedstawiciele
Skody pozycjonowali model jako auto dla młodych Europejczyków: był to stylowy trzydrzwiowy sportowy hatchback z przeszkolnym dachem, reflektorami LED i dużymi kołami na aluminiowych felgach. Atrakcją miała być dwudzielna klapa bagażnika, która po rozłożeniu mogła służyć jako wygodne siedzisko dla dwóch osób. Model w wersji "low cost" będzie jednak najprawdopodobniej pozbawiony powyższych udogodnień.
Plany wprowadzenia na rynek supertanich aut potwierdzają też, na razie nieoficjalnie, przedstawiciele innych europejskich koncernów.
Fiat planuje wskrzeszenie legendarnego Topolino,
Volkswagen wprowadzi model Up! Pokusie wprowadzenia małego i taniego auta nie uległo nawet
Audi, które w przyszłym roku wprowadzi do sprzedaży model A1. Nad tanimi autami pracuje też
Seat. Grupa PSA wprowadziła już na rynek modele
Peugeot 107 i
Citroen C1, które odniosły spory rynkowy sukces.
Skąd ten pośpiech wielkich koncernów? Prawdopodobnie firmy chcą zdążyć z wprowadzeniem nowych modeli jeszcze przed debiutem Taty Nano, który, zgodnie z zapowiedziami, będzie kosztował w Europie mniej niż 5 tys. euro. Hinduska firma jego debiut zapowiedziała na 2012 r.