Jak czytamy w portalu wnp.pl, rząd zawiesza plany zastąpienia akcyzy podatkiem uzależnionym od emisji dwutlenku węgla, bo zmian nie poparły komisje sejmowe. Zdaniem posłów, wprowadzenie eko-podatku zmniejszyłoby wpływy do budżetu. A na to podczas kryzysu nie można sobie pozwolić.
Kierowcy nie mogą też liczyć na utworzenie rządowego funduszu przeznaczonego na zachęty do kupna nowych samochodów. Według projektu, kierowcy mogliby dostać dopłaty do złomowania starych samochodów i zakupu takich, których emisja spalin nie przekracza 155 g CO2/km. Ta propozycja również utknęła w sejmowych komisjach.
Wiceminister gospodarki Dariusz Bogdan zapowiedział, że rząd nadal będzie się przyglądał sytuacji w branży motoryzacyjnej i najprawdopodobniej powróci do tych rozwiązań w kolejnych latach.
Więcej w portalu wnp.pl