Konkurencja na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych jest silna, a towarzystwa, które chcą oferować konkurencyjne stawki składek szukają sposobów na zmniejszenie kosztów.
W tradycyjnym modelu to specjalista z towarzystwa dokonuje oględzin pojazdu, wyceny uszkodzeń, a dopiero później następuje przekazanie samochodu do naprawy. Koszty związane z tą procedurą obijają się potem na wysokości składki.
Aby zmniejszyć te koszty wielu ubezpieczycieli decyduje się na cedowanie oględzin na warsztaty. Przykładem może być Aviva Direct, która prawo do dokonywania oględzin przekazała 370 serwisom lub Ergo Hestia współpracująca z około 800 warsztatami.
Sytuacja ta jest również korzystna dla warsztatów, bo stanowi gwarancję napływu klientów.
Oczywiście fakt, że warsztaty zyskują prawo do oceny uszkodzeń nie oznacza, że towarzystwa nie mogą kontrolować wyników oględzin.
Aviva Direct stosuje na przykład specjalną aplikację informatyczną, która umożliwia szybką akceptację on-line wyników oględzin samochodu i kosztorysu naprawy. Dzięki tej aplikacji klienci są także powiadamiani SMS-ami o postępach w naprawie ich samochodów.
Więcej szczegółowych informacji można znaleźć w
„Dzienniku Gazecie Prawnej”.