Dlaczego w ogóle trzeba wymieniać opony? Opony zimowe są produkowane z innej mieszanki gumy niż opony letnie, dzięki czemu rozgrzewają się szybko. Prowadzi to do nadmiernego zużycia bieżnika.
Zwykle przyjmuje się, że letnie opony powinno zakładać się wtedy, kiedy temperatura nie spada poniżej siedmiu stopni. Jest to bowiem granica poniżej której letnie ogumienie traci swoje właściwości. Pierwsze tygodnie wiosny nie są zatem najlepszym momentem na wymianę opon – często zdarza się bowiem, że w nocy temperatura gwałtownie spada i rano, kiedy zwykle wyjeżdżamy do pracy jest jeszcze całkiem chłodno.
Wielu kierowców wyznaje zasadę, że opony zimowe warto zakładać wcześniej (przed pierwszym atakiem zimy), a letnie później (gdy jest już całkiem ciepło). Jest w tym sporo racji – opony będą idealnie spełniały swoje zadanie, a nam może udać się uniknąć czekania w długich kolejkach w okresie, w którym wszyscy chcą wymieniać ogumienie.
Nie ma również przeciwwskazań dla ponownego zakładania opon letnich, których używaliśmy w poprzednim sezonie – należy jednak pamiętać, że muszą być one w odpowiednim stanie technicznym. Po pierwsze trzeba sprawdzić, czy nie są w poważny sposób uszkodzone, czy też po prostu „łyse”. Zgodnie z przepisami minimalna wysokość bieżnika to 1,6 mm, poniżej tej granicy opony przestają być bezpieczne. Podczas kontroli drogowej policja może nawet zatrzymać dowód rejestracyjny za posiadanie takich nienadających się do jazdy opon.
Nawet jeśli bieżnik nie jest jeszcze całkowicie zużyty, należy pamiętać, że taka opona gorzej trzyma się nawierzchni, przez co wydłuża się droga hamowania i rośnie ryzyko aquaplanningu.
Co z tzw. oponami uniwersalnymi? Trzeba przyznać, że stają się one coraz mniej popularne wśród kierowców. Są swego rodzaju kompromisem pomiędzy trwałością, bezpieczeństwem jazdy latem i odpowiednią przyczepnością do nawierzchni zimą. Są one stosunkowo tanie, jednak w przypadku wysokich temperatur zużywają się szybciej. Jest to rozwiązanie dla kierowców, którzy nie jeżdżą zbyt wiele i to głównie po mieście.
W jaki sposób dobrać odpowiednią oponę do swojego samochodu? Przede wszystkim ogumienie musi zostać dobrane do mocy i osiągów samochodu. Typowy kompaktowy samochód nie będzie przecież potrzebował sportowych, bardzo wytrzymałych, a przy tym drogich opon. Najważniejsze jest by opona odpowiadała zapisom homologacyjnym samochodu, czyli należy stosować takie ogumienie, jakie zaleca producent samochodu. Tabelę zamienników można zwykle znaleźć w instrukcji samochodu.
Rozmiar opony musi być ściśle dopasowany do auta – zbyt duża lub zbyt szeroka opona, nawet jest dopuszczana przez producenta, z pewnością obniży komfort jazdy.
Specjaliści doradzają by kierowcy, którzy pokonują w ciągu roku wiele kilometrów zainwestowali w droższe opony, które są zwykle cichsze i bardziej odporne na zużycie.
Bardzo ważne jest by montować takie same opony na jednej osi – w przeciwnym wypadku bezpieczeństwo jazdy znacznie się obniża. Jeśli kupujemy tylko parę nowych opon, warto montować je na tylnej osi, ponieważ większość poślizgów zdarza się w zakręcie – gdy tylne opony są bardziej zużyte samochód zaczyna się obracać.
Na zakończenie kilka praktycznych rad dotyczących przechowywania wymienianych opon. Coraz częściej kierowcy decydują się na przechowywanie opon w serwisach sieciowych – zyskuje się wtedy pewność, że będą one czekały na jesienny sezon w odpowiednich warunkach. Usługa ta jest jednak odpłatna. Jeśli decydujemy się na samodzielne przechowywanie opon musimy zadbać o to by stały one w miejscu ciemnym i suchym. Opony bez felg powinny stać, a co kilka tygodni można je obrócić o pół obrotu. Opony przechowywane na feldze mogą leżeć, ale ciśnienie wewnątrz powinno być takie jak w kołach zamontowanych w aucie.