Samochody osobowe
wielkość czcionki: A A A | 2010-05-12 09:23:13 | rss
fot. Hyundai
Hyundai ix35: przewaga rozsądku
Serce czy rozsądek? – to hasło kampanii reklamującej Hyundaia ix35. Co prawda serce kilka razy zabiło mi mocniej w czasie pierwszych jazd nowym modelem, ale jeśli mam być szczery, to przy wyborze tego auta do firmy kierowałbym się przede wszystkim rozsądkiem.


Nowy Hyundai chce się podobać i całkiem nieźle mu ta sztuka wychodzi, bo auto zaprojektowane zostało z pomysłem (i pewnie „z sercem”). Wygląd jest atutem samochodu – nie ma w nim miejsca na toporne kształty, są za to modne, dynamiczne krzywizny. Z modelu koncepcyjnego ix-onic (pokazanego pierwszy raz podczas Salonu w Genewie w 2009 r.) pozostawiono ciekawą stylistycznie sześciokątną osłonę chłodnicy. Warto się jej bliżej przyjrzeć, bo jak zapowiada producent, będzie to charakterystyczny element stylistyczny łączący przyszłe modele z rodziny Hyundaia.

Większy niż Tucson
Widać też sportowe ambicje projektantów, a przynajmniej chęć podkreślenia dynamicznego charakteru auta – ix35 ma agresywną linię boczną sprawiającą wrażenie niskiego osadzenia nad drogą. Wrażenie dynamiki dodatkowo wzmacnia tylny spoiler, który ma również bardzo praktyczne zadanie – pomoc w obniżeniu zużycia paliwa.

Model ix35 został osadzony na płycie podłogowej o rozstawie osi 2640 mm powiększonym w stosunku do poprzednika o zaledwie 10 mm. Mierzący 4410 mm długości i 1820 mm szerokości, ix 35 jest także dłuższy i szerszy od ustępującego modelu Tucson (odpowiednio o 85 i 20 mm), co umożliwiło wygospodarowanie większej przestrzeni wewnątrz, przy jednoczesnym obniżeniu wysokości całkowitej o 20 mm.

Wnętrze jest funkcjonalne – znajdziemy tu sporo schowków, zegary są bardzo czytelne, a kierowca siedzi na wygodnym, odpowiednio twardym fotelu. Bagażnik ma 591 litrów pojemności, co przy kompaktowych rozmiarach auta jest bardzo dobrym wynikiem. Jak na razie, dostępne są dwa silniki o pojemności 2 l – benzynowy o mocy 163 KM oraz 136-konny diesel. Jesienią do oferty dołączą wersje z benzynowym motorem o pojemności 1,6 oraz mocniejszy – 180-konny diesel. Obecnie dostępne silniki można zamawiać zarówno w wersji z napędem na przednią oś (benzyna od 79,9 tys. zł, diesel od 94,9 tys. zł), jak i na obie osie (benzyna od 86,9 tys. zł, diesel od 101,9 tys. zł).

Test w błocie i w śniegu
Zakładając racjonalnie (górą rozum), że auto będzie w polskich firmach jeździło przede wszystkim po utwardzonych drogach, zdecydowałem się wypróbować auto z benzynowym silnikiem z pięciobiegową skrzynią biegów i z napędem wyłącznie na przednią oś. Nie przewidziałem jednego, tego, że przygotowana przez organizatorów testu trasa (ok. 90 km) będzie prowadziła w zdecydowanej większości poprzez pola i lasy w okolicach Warki.

Test odbywał się w lutym, więc w lasach leżało jeszcze sporo śniegu, a wyjeżdżone polne ścieżki wypełnione były głębokim błotem pośniegowym. Test szybko zmienił się w offroadowy sprawdzian. W tych warunkach nie byłoby niczym niezwykłym, gdyby ta w gruncie rzeczy bardzo miejska „terenówka” utknęła w błocie w oczekiwaniu na pomoc. Cofnąć się było niezwykle trudno (i niehonorowo), więc pozostało jedynie kontynuować jazdę, zapobiegliwie sprawdzając, czy mam numer kontaktowy do organizatorów. Tak na wszelki wypadek...

Obawy okazały się nieuzasadnione, a „mój” model terenowy egzamin zdał bardzo dobrze. Wysokie koła i szerokie opony pomogły mu wydostać się z błotnych pułapek, a moc generowana przy załączonym pierwszym i drugim biegu była wystarczająca, aby przejechać przez błoto z niewielkimi jedynie przystankami. Jestem pewien, że większość klasycznych osobówek miałaby na tym terenie poważne problemy.

Benzyna dobra, ale diesel...
Jadąc przede wszystkim po dziurach mogłem stwierdzić, że kompaktowy SUV jest bardzo wygodny, a zawieszenie zostało zestrojone komfortowo. Jedyne co mogło przeszkadzać, to nieco „gąbczasty” układ kierowniczy, który nie dawał zbyt wielu informacji o tym, co faktycznie dzieje się z kołami – tak na polnej drodze, jak i na asfalcie.

Na utwardzonych drogach 163-konny silnik radził sobie znakomicie, a dynamiki miał wystarczająco dużo do sprawnego wymijania. I to dobre wrażenie pozostałoby mi pewnie do końca testu, gdybym na ostatnie ok. 30 km nie przesiadł się do samochodu z silnikiem diesla. Co z tego, że koni mechanicznych ma on mniej, skoro wrażenie z jazdy jest znacznie ciekawsze. Lepsza dynamika, większa kultura pracy, szybsze przyspieszenie. Chociaż dystans pokonany wersją z silnikiem wysokoprężnym był mniejszy niż z benzynowym, to rozum podpowiada mi jednoznacznie: jeśli auto do firmy, to tylko diesel. Przynajmniej w przypadku dostępnych obecnie wersji silnikowych.

Ekopomocnicy
Spalanie osiągnięte w czasie testu byłoby mylące, bo benzynowe auto pokonało znaczną część trasy na niskich biegach. Według danych producenta średnie spalanie w przypadku benzyny wynieść powinno ok. 7-8 l, a przy silniku wysokoprężnym – 5,5 l na 100 km. Aby ułatwić kierowcy ekojazdę, ix35 wyposażony jest w dodatkowe wspomagacze, jak chociażby wskaźnik ECO umieszczony pomiędzy prędkościomierzem i obrotomierzem. W momencie osiągnięcia optymalnych obrotów do zmiany biegu na wyświetlaczu miga ikona zachęcająca do zmiany. Inne rozwiązanie – podczas fazy niskiego obciążenia elektrycznego i pełnego naładowania akumulatora sprzęgło automatycznie odłącza alternator, co zmniejsza obciążenie silnika, a tym samym pomaga obniżyć zużycie paliwa.

Hyundai ix35 to ciekawa propozycja. Auto ma realną szansę zadomowić się w polskich flotach, zwłaszcza tych, których samochody niekiedy muszą zjechać z asfaltowej drogi, by dotrzeć do miejsc trudniej dostępnych. Mam wrażenie, iż pewnie zagości w nich wersja z silnikiem diesla. Może w przypadku wyborów klientów indywidualnych serce odegra większą rolę, ale w czasie decyzji flotowców rządzić będą rozum i kalkulacja kosztów. A ta podpowiada, że ok. 15 tys. zł więcej zainwestowanych w silnik diesla – to dobry wybór.

Tekst pochodzi z magazynu "Flota"


Sebastian Śliwieński   "Flota" nr 3 (69) 2010

Dodaj komentarz do tego artykułu:

Jeśli chcesz dodać komentarz do artykulu wpisz login i hasło. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany na naszym forum i nie posiadasz hasła kliknij tutaj

Login:
Hasło:
Komentarz:

Forum - ostatnio poruszane wątki:


drukujNewsletter Auta Firmowego
     Przeczytaj także
     Galeria zdjęć




Zobacz nasze szkolenia branżowe!

Szkolenia branzowe

Samochody popularnych marek w Autofirmowe.pl

Alfa Romeo Audi Bentley Bmw Cadillac Chevrolet Chrysler Citroen Dacia Daf Dodge FSO Fiat Ford GAZ Honda Hummer Hyundai Infinity Iveco Jaguar Jeep Kia Lancia Land Rover Lexus MINI Mazda Mercedes Mitsubishi Nissan Opel Peugeot Porsche Renault Saab Seat Skoda Smart Ssangyong Subaru Suzuki Tata Toyota Volkswagen Volvo
2004-2010 Copyright © Forum Press Sp. z o.o.
Powered by +CMS and JamnikCMS.