Finanse i podatki
wielkość czcionki: A A A | 2010-06-01 07:17:35 | rss
fot. K. Swoboda
Autostradowe podwyżki biją w budżety flotowe
Autostrad w Polsce jest „jak na lekarstwo”, a przejazdy tymi nielicznymi kosztują bardzo dużo. Co rusz kierowców irytują informacje o kolejnych, dotkliwych dla ich kieszeni podwyżkach. O ile w przypadku użytkowników indywidualnych, tylko sporadycznie korzystających z autostrady, podwyżki wydają się jeszcze do przyjęcia, o tyle w przypadku flot liczących kilkadziesiąt czy kilkaset aut mogą stać się istotnym problemem.


Zaczęło się od A4
Kierownictwo Stalexportu Autostrada Małopolska, gospodarza autostrady A4 z Katowic do Krakowa, przez dłuższy czas tłumaczyło się z wiecznych remontów na trasie spowalniających ruch. Nie wiązało się to z obniżkami cen. Czekano natomiast na dogodny moment z podwyżkami, a kiedy tylko remonty się skończyły (w listopadzie ub.r.), plany dotyczące zmian cennika „w górę” wprowadzono w życie. Wcześniej (stosowne przepisy mówią, że plany nowych taryf trzeba na co najmniej 60 dni wcześniej zgłosić do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad) uzyskano zgodę, aby od 1 grudnia 2009 r. jednorazowy bilet dla samochodów osobowych oraz niewielkich aut dostawczych kosztował nie jak dotychczas 6,5 zł, ale 8 zł. Powyższe opłaty pobierane są na każdym Placu Poboru Opłat, tj. w Mysłowicach- Brzęczkowicach oraz w Balicach i stanowią połowę opłaty za przejazd całym, ponad 60-kilometrowym odcinkiem A4 Katowice – Kraków, w istocie zatem cena przejazdu z Katowic do Krajowa wzrosła nie o 1,5 zł, ale o 3 zł.
W przypadku pokonywania tej trasy przez jedno auto np. dziesięć razy w miesiącu (tam i z powrotem), koszty łączne wzrastają o 60 zł. Jeśli firmowa flota liczy np. 50 samochodów, to osoba zarządzająca nią ma już do czynienia z całkiem pokaźną łączną kwotą – sięgającą ok. 3 tys. zł.

Na A2 od marca
Nie inaczej postąpił ostatnio koncesjonariusz autostrady A2 (Autostrada Wielkopolska), a konkretnie jej płatnego odcinka Nowy Tomyśl – Konin (łącznie ok. 150 km). Nowa stawka dla pojazdów kategorii I (motocykle i pojazdy o dwóch osiach bez kół bliźniaczych) wynosi 12 zł (dotychczas 11 zł) za każdy z trzech odcinków (Konin – Września; Września – Poznań i Poznań – Nowy Tomyśl), a zatem w sumie 36 zł (dotychczas 33 zł) za cały wymieniony, płatny odcinek autostrady. Proporcjonalnie zatem, w relacji do jednego kilometra, podwyżka na A2 jest nieco niższa niż na A4, choć dla flot składających się z wielu samochodów oznacza to spore koszty miesięczne.

W przypadku, gdy każdy z 50 samochodów danej floty przejedzie dziesięciokrotnie w ciągu miesiąca cały płatny odcinek A2 tam i z powrotem, firmę kosztować będzie to o 3 tys. zł więcej niż do tej pory. Jeśli w grę wchodzić będzie dziesięciokrotny przejazd w obie strony po którymś z trzech fragmentów, to łącznie wydać będzie należało w ciągu miesiąca tysiąc zł. Jeśli mówimy o flotach składających się z kilkuset samochodów i regularnych (dziesięć razy w miesiącu i częściej) przejazdach A2, to łączny, dodatkowy wydatek roczny może znacznie przekroczyć równowartość ceny nowego samochodu średniej klasy (70-80 tys. zł).

Flotowe bonusy
Flotowcy mają możliwość złagodzenia podwyżek korzystaniem z rożnego rodzaju bonusów stosowanych przez koncesjonariuszy właśnie z myślą o posiadaczach większej liczby aut. Wprawdzie również w taryfikatorze rabatowym uwzględniono niedawne podwyżki, jednak generalna zasada, a także procentowe korzyści pozostają niezmienne. Reguła jest prosta, im więcej jazd autostradą w danym czasie, tym bonus wyższy. Zarówno na A2, jak i na A4 funkcjonuje program abonamentów.

W przypadku A2 przy 100 przejazdach w ciągu 6 miesięcy można oszczędzić 20%, czyli zamiast 1200 zł płacimy 960 zł, natomiast przy 50 przejazdach w ciągu 6 miesięcy płacimy 540 zł (oszczędność 60 zł). Najwięcej (30%) można oszczędzić, odbywając 50 kursów w ciągu miesiąca. W przypadku autostrady A4 można np. kupić za 380 zł bloczek składający się z 50 biletów (jeśli kupimy więcej niż trzy bloczki, to cena każdego wyniesie 360 zł). Jak podkreślają koncesjonariusze, programy rabatowe są interesujące dla flot także z tego względu, że bilety abonamentowe nie są przypisane dla konkretnych samochodów, ale są na okaziciela.

Tekst pochodzi z magazynu "Auto Firmowe"


MICHAŁ JURCZAK   "Auto Firmowe" nr 3(58)2010

drukujNewsletter Auta Firmowego
     Przeczytaj także
     Galeria zdjęć


     Forum


Zobacz nasze szkolenia branżowe!

Szkolenia branzowe

Samochody popularnych marek w Autofirmowe.pl

Alfa Romeo Audi Bentley Bmw Cadillac Chevrolet Chrysler Citroen Dacia Daf Dodge FSO Fiat Ford GAZ Honda Hummer Hyundai Infinity Iveco Jaguar Jeep Kia Lancia Land Rover Lexus MINI Mazda Mercedes Mitsubishi Nissan Opel Peugeot Porsche Renault Saab Seat Skoda Smart Ssangyong Subaru Suzuki Tata Toyota Volkswagen Volvo
2004-2010 Copyright © Forum Press Sp. z o.o.
Powered by +CMS and JamnikCMS.