Technologie - Akcesoria
wielkość czcionki: A A A | 2010-06-21 13:10:48 | rss
fot. kriegs/sxc.hu
Jesteś alergikiem? Wybierz auto z klimatyzacją
Mamy szczyt sezonu pyłkowego! Zanim wybierzesz się w letnią podróż zadbaj o klimatyzację w swoim samochodzie. Sprawna klima nie tylko chłodzi, ale też chroni przed alergiami spowodowanymi pyłkami i grzybami.

- Mamy właśnie szczyt sezonu pyłkowego. Ogromne stężenie pyłków, jakie występuje w ostatnich dniach m.in. w związku z podwyższeniem temperatury powietrza powyżej 20 stopni, powoduje reakcje u zdiagnozowanych alergików i przysparza rzeszy nowych uczulonych – ostrzega dr Janusz Czarski specjalista otolaryngolog i alergolog z przychodni NZOZ Primus.

Dodaje, że zbawienna dla osób uczulonych na pyłki jest klimatyzacja. – Jedno z podstawowych zaleceń, jakie daję moim pacjentom to to, żeby w okresie wzmożonego pylenia podróżowali wyłącznie klimatyzowanymi samochodami i zapomnieli na jakiś czas o spacerach i jeździe na rowerze – mówi dr Czarski.

FILTR PRZECIW ALERGIOM
Jak informuje Witold Rogowski, ekspert ProfiAuto, rozwiązaniem problemów z pyłkami w samochodzie jest montaż lub regularna wymiana filtra kabinowego przeciwpyłkowego.

- Z ekspertyz przeprowadzanych przez koncerny motoryzacyjne wynika, że brak filtra przeciwpyłkowego wiąże się z aż 60-krotnie większym zapyleniem wnętrza samochodu – mówi Rogowski.

Dodaje, że eksperci z branży motoryzacyjnej od lat walczą z nieporozumieniem, jakie dotyczy kwestii używania klimatyzacji. Większość klientów serwisów, które specjalizują się w naprawie tych układów pojawia się u mechaników na wiosnę. Najczęściej w przekonaniu, że klimę trzeba wyczyścić i sprawdzić po zimowej przerwie w jej użytkowaniu. Tymczasem fachowcy mówią jednogłośnie: klimatyzacja powinna być używana przez cały rok, a nie tylko w miesiącach ciepłych.

- Klimatyzacja to utrzymywanie odpowiednich warunków wewnątrz samochodu: zdrowego poziomu wilgoci i temperatury, a nie tylko chłodzenie go latem. Używając klimatyzacji jesienią i zimą sprawiamy, że np. zbyt duża ilość wilgoci zostaje wychwycona i usunięta z auta – mówi ekspert ProfiAuto.

Marek Walusz, właściciel serwisu All Max z Piekar Śląskich dodaje, że nieużywana przez dłuższy czas instalacja jest bardziej narażona na awarię. Dlatego kierowca powinien uruchamiać ją przynajmniej profilaktycznie (minimalnie raz w tygodniu na 15 minut), żeby sprawdzić jej działanie.

- Wymiana filtra co pół roku lub ok. 10 tysięcy kilometrów jest szczególnie ważna w dużych aglomeracjach, takich jak Śląsk, czy Warszawa, gdzie powietrze jest bardziej zapylone – mówi Walusz.

NIE TYLKO PYŁKI
Niestety polscy kierowcy, choć pamiętają już o wymianie opon, czy zużytych elementów zawieszenia, to o klimatyzacji przypominają sobie najczęściej dopiero, kiedy po jej uruchomieniu z kratek wentylacji wydobywa się nieprzyjemny zapach, czyli... o wiele za późno.

- Musimy pamiętać, że sprawna klimatyzacja ma wpływ na zdrowie kierowcy i pasażerów. Nieprzyjemny zapach może być widocznym objawem zagrzybienia przewodów wentylacyjnych - mówi Grzegorz Bacia, właściciel serwisu Express z Inowrocławia.

Dodaje, że największym niebezpieczeństwem jest to, że do tego niezdrowego zapachu można się przyzwyczaić. Zagrzybienie narasta stopniowo i – dopóki ktoś postronny, np. mechanik - nie zwróci kierowcy uwagi, wielu z nich pozostaje w przekonaniu, że to „naturalny“ zapach wnętrza ich auta.

Widocznymi objawami wadliwie działającej klimatyzacji są parujące szyby, słaba prędkość nawiewu powietrza do kabiny, zbyt wysoka temperatura schładzania, czyli niezbyt zimne powietrze wydobywające się z nawiewu. Kolejnym, jest wspomniany „specyficzny“ zapach. – Jest trudny do określenia, ale najintensywniej pojawia się, kiedy włączamy albo wyłączamy sprężarkę. Kiedy grzyba jest dużo, zapach utrzymuje po wyłączeniu układu – mówi Bacia.

Najbardziej niebezpieczne jest właśnie fakt, że zapach nie jest szczególnie intensywny i kierowcy z czasem przyzwyczajają się do niego. Ci którzy palą myślą, że może mieć związek z dymem papierosowym innym wydaje się, że w aucie „zawsze“ tak pachniało. W tym czasie nawiewane do wnętrza auta zarodniki grzyba mogą się zagnieździć w tapicerce, dywanikach, czy obiciu foteli i zagrażać zdrowiu użytkowników samochodu (np. powodować alergie, czy choroby układu oddechowego). Układ wentylacyjny może też być siedliskiem bakterii, dla których świetną pożywką jest wilgoć i wpadające tam kawałki zgniłych liści.

POZBYĆ SIĘ SZKODNIKÓW
W przypadku zagnieżdżenia się grzybów i bakterii, oprócz samego układu klimatyzacji konieczne jest także oczyszczenie wnętrza kabiny samochodu. Do tego celu służy cała gama środków chemicznych, oraz tzw. ozonator - urządzenie dezynfekujące wnętrze kabiny.

Usługa ta może się wiązać z różnym kosztem nie tylko w zależności od regionu Polski, ale także od auta, które jest poddawane czyszczeniu. Trwa dłużej, jeśli kubatura kabiny jest większa. Dlatego ważne jest, byśmy skorzystali ze sprawdzonego, poleconego serwisu, bo samo wykonanie zabiegu, nawet jeśli trwał np. 15 minut, nie musi oznaczać, że grzyb został usunięty naprawdę skutecznie – podpowiada Witold Rogowski z ProfiAuto.

Jednym z najnowszych rozwiązań w zakresie oczyszczania wnętrza auta z grzyba i bakterii jest metoda ultradźwiękowa. Czyszczenie odbywa się tu za pomocą specjalnego urządzenia, które wytwarza ultradźwięki o częstotliwości 1.7 MHz. Zamieniają one mocno skondensowany płyn dezynfekujący w mgłę o średnicy kropel około 5 mikronów. Mgła wypełnia całe wnętrze samochodu i przedostaje się do parownika usuwając wszystkie zanieczyszczenia.

Ważnym zabiegiem poprawiającym działanie klimatyzacji jest też sprawdzenie szczelności układu. – Żaden układ klimatyzacyjny nie jest idealnie szczelny, a ubytki czynnika chłodzącego spowodowane eksploatacją powodują, że w jego miejsce do systemu dostaje się wilgoć. Wilgoć powoduje korozję, która niszczy parownik i chłodnicę klimatyzacji. To najczęściej wymieniane elementy klimatyzacji – mówi ekspert ProfiAuto. Z tego powodu czynnik powinien być uzupełniany co najmniej raz w roku.

Witold Rogowski, ekspert ProfiAuto radzi:
  OBJAWY NIESPRAWNEJ WENTYLACJI:
- parujące szyby,
- słaba prędkość nawiewu powietrza do kabiny,
- zbyt wysoka temperatura schładzania,
czyli niezbyt zimne powietrze wydobywające się z nawiewu,
- syczenie trwające 10-15 sekund po
wyłączeniu systemu (sprawna klimatyzacja może
wydawać ten dźwięk kilka sekund po wyłączeniu auta)
- nieprzyjemny zapach (szczególnie podczas włączania i po wyłączeniu klimatyzacji

LECZENIE:
- wymiana filtra przeciwpyłkowego (zwykły, lub węglowy)
- osuszenie przewodów wentylacyjnych (np. próżniowe)
- dezynfekcja przewodów wentylacyjnych
- dezynfekcja wnętrza kabiny auta (za pomocą ozonatora, chemiczna,
lub ultradźwiękowa)
- uzupełnienie czynnika chłodzącego oraz oleju w kompresorze
- sprawdzenie szczelności układu
- ściągnięcie wilgoci
KOSZT: 160-180 zł. + koszt wymienionych części (zależny od modelu auta)

PROFILAKTYKA:
- regularna wymiana filtra przeciwpyłkowego (co około pół roku) 10-30 zł. netto
- przeglądy systemu klimatyzacyjnego u specjalisty 150 zł. netto
KOSZT: 160-180 zł.


 

Dodaj komentarz do tego artykułu:

Jeśli chcesz dodać komentarz do artykulu wpisz login i hasło. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany na naszym forum i nie posiadasz hasła kliknij tutaj

Login:
Hasło:
Komentarz:


drukujNewsletter Auta Firmowego
     Przeczytaj także
     Galeria zdjęć




Zobacz nasze szkolenia branżowe!

Szkolenia branzowe

Samochody popularnych marek w Autofirmowe.pl

Alfa Romeo Audi Bentley Bmw Cadillac Chevrolet Chrysler Citroen Dacia Daf Dodge FSO Fiat Ford GAZ Honda Hummer Hyundai Infinity Iveco Jaguar Jeep Kia Lancia Land Rover Lexus MINI Mazda Mercedes Mitsubishi Nissan Opel Peugeot Porsche Renault Saab Seat Skoda Smart Ssangyong Subaru Suzuki Tata Toyota Volkswagen Volvo
2004-2010 Copyright © Forum Press Sp. z o.o.
Powered by +CMS and JamnikCMS.