Bardzo często cena okazuje się decydującym czynnikiem przy wyborze ubezpieczenia komunikacyjnego. Wysokość składki odgrywa szczególną rolę zwłaszcza w przypadku obowiązkowego ubezpieczenia OC, gdzie suma gwarancyjna odszkodowania i zakres ubezpieczenia określone są ustawowo. Nie oznacza to jednak, że poszkodowany w każdym towarzystwie otrzyma taką samą kwotę odszkodowania, gdyż ubezpieczyciele indywidualnie określają wielkość szkody i sumę świadczenia na rzecz poszkodowanego. Czasami warto, z myślą o komforcie życia poszkodowanych, zwrócić uwagę nie tylko na cenę ale także na jakość usług towarzystwa – my też kiedyś możemy być poszkodowani.
Od czego zależy wysokość kwoty, jaką należy zapłacić za OC? Najprościej rzecz ujmując, o wysokości składki decyduje to, czy w opinii zakładu ubezpieczeń będziemy na drogach stanowili potencjalne zagrożenie dla siebie i innych, czy też może jako kierowca prezentujemy się niczym wzór wszelkich cnót, bezwzględnie przestrzegający zasad bezpiecznej jazdy. Obiektywnie rzecz biorąc prawdopodobieństwo spowodowania wypadku przez kierowcę z małym stażem i szybkim samochodem jest znacznie wyższe, niż w przypadku doświadczonego kierowcy, wsiadającego za kierownicę głównie po to, aby odwieźć dzieci do szkoły i dojechać do pracy.
Ubezpieczyciel szacuje prawdopodobieństwo spowodowania wypadku przez konkretnego kierowcę na podstawie czynników, takich jak m.in. pojemność silnika, wiek posiadacza pojazdu czy marka i typ samochodu. Istotny wpływ ma tutaj także miejsce zamieszkania posiadacza pojazdu (im wyższa wypadkowość w danym regionie, tym droższe OC), charakter użytkowania pojazdu i bezszkodowy lub szkodowy przebieg ubezpieczenia. Podsumowując, jeśli prawo jazdy robiliśmy 20, 30 lat temu, od tego czasu nie mieliśmy nawet drobnej stłuczki, a dziś jeździmy samochodem ze stosunkowo małą pojemnością silnika po okolicy, gdzie wypadki zdarzają się sporadycznie – nasza składka, w zależności od ubezpieczyciela, może być nawet o kilkadziesiąt procent niższa, niż wysokość składki podstawowej (wyjściowej).
Lista czynników wpływających na zniżki (bądź zwyżki) przy obliczaniu wysokości składki jest oczywiście znacznie dłuższa, a poszczególne upusty różnią się w zależności od ubezpieczyciela. Dlatego tak ważne jest dokładne zapoznanie się z dostępnymi ofertami, a także z listą i wysokością przyznawanych zniżek. Może się bowiem okazać, że po kilku latach bezszkodowej jazdy u jednego ubezpieczyciela będziemy mogli uzyskać zniżkę o 20 proc. większą, niż w przypadku innego towarzystwa. Jeśli już dokonamy konkretnego wyboru i jesteśmy z niego zadowoleni, warto pozostać z naszym ubezpieczycielem jak najdłużej. Kontynuacja ubezpieczenia w tym samym zakładzie oznacza bowiem kolejne, kilkuprocentowe zniżki, następujące z każdym kolejnym rokiem bezszkodowej jazdy.
Oszczędność również nie powinna być podstawowym kryterium, jeśli chodzi o wybór innych, nieobowiązkowych ubezpieczeń, takich jak AC czy NNW. W przypadku tego typu polis ubezpieczamy już wyłącznie siebie i swoich najbliższych, a możemy się spodziewać, że im większe oszczędności poczynimy przy wyborze oferty, tym większe rozczarowanie może nas spotkać w momencie wypłaty odszkodowania. Warto jednak pamiętać, że spełniając określone warunki, także w przypadku ubezpieczeń dobrowolnych możemy obniżyć wysokość naszych składek. W jaki sposób? Poza czynnikami, uprawniającymi do zniżek analogicznie, jak w przypadku OC (tańsze AC ze względu na wiek, bezszkodową jazdę itd.), istnieje jeszcze kilka innych sposobów na zaoszczędzenie. Chodzi tu przede wszystkim o tzw. ubezpieczenie pakietowe, a więc o wykupienie większej ilości polis w tym samym towarzystwie ubezpieczeniowym. Przykładowo jeśli u jednego ubezpieczyciela wykupimy od razu cały pakiet ubezpieczeń komunikacyjnych (OC, AC, NW i Assistance), wówczas nasza składka może okazać się nawet do kilkunastu procent niższa, niż gdybyśmy kupowali poszczególne ubezpieczenia osobno. Kolejne zniżki mamy szansę uzyskać w sytuacji, w której nie ograniczymy się do zakupu u konkretnego ubezpieczyciela wyłącznie ubezpieczenia komunikacyjnego, ale przykładowo wykupimy u niego także polisę na życie czy ubezpieczenie mieszkania. Doświadczony kierowca to dla każdej ubezpieczalni cenny klient, dlatego warto pamiętać, że w przyznawaniu rabatów i bonifikat ubezpieczyciele dysponują praktycznie pełną swobodą. Nie bójmy się więc negocjować i targować.
Nabywając polisę warto zwrócić uwagę, czy do najbardziej popularnych ubezpieczeń, jakimi są OC i AC nie są dodawane bezskładkowo niektóre warianty (zazwyczaj podstawowe) ubezpieczeń Assistance i NNW. Jeżeli ich zakresy odpowiadają naszym wymaganiom, możemy wtedy zaoszczędzić na ich kupnie. Nie są to jednak drogie ubezpieczenia, dlatego może warto również zastanowić się nad ich szerszą wersją. Najlepiej uświadomimy to sobie na przykładzie; załóżmy, że nabyliśmy ubezpieczenie Assistance jedynie w wersji podstawowej, która swoim zakresem obejmuje jedynie terytorium Polski. Zazwyczaj jeździmy swoim samochodem tylko w kraju, jednak wypada nam spontaniczny wyjazd na weekend do sąsiedniego kraju, w którym dochodzi do awarii na drodze. Za odholowanie pojazdu do warsztatu, nocleg lub wynajem pojazdu zastępczego będziemy musieli zapłacić sami. Gdybyśmy zakupili odpowiednio rozszerzony Assistance, ubezpieczyciel zająłby się sam tymi wszystkimi sprawami. Z ubezpieczenia NNW skorzystamy w momencie, kiedy podczas wypadku zostaną poszkodowani również pasażerowie naszego pojazdu. To ile zapłacimy za składkę oraz jakie świadczenie później otrzymamy zależy od sumy gwarancyjnej, którą ustalamy na samym początku.
Jednak bez względu na to, jak bardzo doświadczonymi kierowcami jesteśmy, ile lat jeździmy bez stłuczki i jak wysokie zniżki mamy z tego tytułu, ani na moment nie powinniśmy zapominać o nadrzędnych zasadach, które powinniśmy stosować podczas jazdy. Istnieją bowiem sytuacje, w których ubezpieczyciel zastrzega sobie prawo odmowy wypłaty odszkodowania lub wypłacić tylko jego część. Choćbyśmy nawet od dwudziestu lat mieli wykupione w tym towarzystwie ubezpieczenie domu, całej rodziny i dwóch samochodów, w pewnych okolicznościach wypłata odszkodowania zostanie nam odmówiona. Wyobraźmy sobie, że do zdarzenia doszło podczas jazdy bez zapiętych pasów - odszkodowanie może zostać zmniejszone nawet o 50 proc. Niższe odszkodowanie lub jego odmowę również otrzymamy za nieprzestrzeganie przepisów lub „rażące niedbalstwo (np. kradzież samochodu z pozostawionymi w środku kluczykami lub rozbicie auta, które zjechało z pochyłości, bo zapomnieliśmy zaciągnąć ręczny). Bez litości zostaną także potraktowani kierowcy, którzy spowodują wypadek pod wpływem alkoholu lub po zażyciu substancji upośledzających prawidłowe zachowanie na drodze (narkotyki, niektóre leki). Co prawda z naszego OC zostanie wypłacone odszkodowanie poszkodowanym, jednak ubezpieczyciel obciąży wszystkimi kosztami nas samych. Wielu kierowców zadaje sobie również pytanie, czy zostanie im wypłacone odszkodowanie, gdy np. będą jeździć podczas wypadku zimą na oponach letnich. Towarzystwa nie są w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, jednak zaznaczają, że prawdopodobnie, jeżeli będzie to główna przyczyną zdarzenia, może dojść do domowy wypłaty świadczenia.