Szanse na to są duże. Wystarczy spojrzeć na sprzedaż innych sedanów w segmencie B. Radzą sobie nadzwyczaj dobrze. Więc dlaczego nie
Honda? Model City pochodzi bezpośrednio od małego-wielkiego Jazza. Oczywiście, z powodu specyfiki nadwozia urósł (4 395 mm), oraz zyskał nowy, zbliżony do innych modeli, wygląd. Produkowany jest w tureckich zakładach
Hondy i trafiać ma na rynki Polski, Czech, Słowacji, Węgier oraz właśnie Turcji.
Honda City jak wygląda, każdy widzi. Dynamiczna sylwetka, długie aerodynamiczne linie, ostre rysy świateł. Jeśli już miałbym coś dodać od siebie, to tylko tyle, że tylna część auta kojarzy mi się zbyt mocno z
Fiatem Albeą - ale
bagażnik jest na pewno lepiej wkomponowany w sylwetkę niż z
Renault Thalia. Zdecydowanie ciekawiej wyglada wnętrze auta. Dwukolorowa deska rozdzielcza oraz materiały tapicerskie wykonane z beżowej, przyjemnej w dotyku tkaniny podkreślały przestronność kabiny i dodawały jej jasności. Niestety, coś za coś. Jasne dywaniki brudziły się niezwykle szybko, a ewentualne plamy na obiciach foteli byłyby szczególnie widoczne. A jeśli już o fotelach mowa, to podróż na nich, a raczej w nich, to sama przyjemność - były duże, mięsiste, znakomicie wyprofilowane i przyjemne w dotyku.
Miasto poza miastoJak na auto, którego nazwa sugeruje przeznaczenie do ruchu miejskiego,
Honda City oferuje duże możliwości przewozowe. Dotyczy to i pasażerów, i bagaży. Wystarczająco dużo miejsca znajdą w kabinie cztery dorosłe osoby. O przewozie piątej mozna dyskutować, bo chociaż niektóre samochody z wyższych kategorii oferują mniej miejsca z tyłu, to i tak dłuższa jazda z kompletem osób wymaga sporego poświęcenia. Bez wyrzeczeń możemy za to kompletować bagaże.
Bagażnik o pojemności 500 l, mimo że nieregularnych kształtów, połknie bez problemu walizki, plecaki i torebki całej rodziny. Gdyby jednak okazało się że miejsca jest mało, to pod tylną dzieloną kanapą znajdziemy kolejne kilkaset litrów miejsca na bagaż.
Masa ta uwarunkowana jest m.in. zastosowanym zespołem napędowym (jedyny dostępny). Bo chociaż benzynowy silnik o pojemności 1.4 l zaskakuje elastycznością i niskim zużyciem paliwa (podczas testu średnio 6,0 l/100 km), to ci, którzy oczekują od japońskich koni mechanicznych fajerwerków, będą rozczarowani. Silnik niechętnie wkręca się na wysokie obroty, a dodatkowo powyżej 4000 obr/min hałasuje. Nie znaczy to jednak, że City jest zawalidrogą, choć z maksimum momentu obrotowego przy 2800 obr/min, oraz takim zestopniowaniem skrzyni biegów, najlepiej pokazuje swe zalety w ruchu miejskim.
Również lepiej w mieście niż na autostradzie sprawuje się zawieszenie. Dobrze absorbuje nawet większe nierównosci, ale zestrojone jest z położeniem nacisku własnie na komfort. Przy prędkościach autostradowych, mimo precyzyjnego układu kierowniczego (ze zmienną siłą wspomagania), auto zachowuje się nerwowo, a przy ujęciu gazu w zakręcie staje się wyczuwalnie nadsterowne. Bez zastrzeżeń funkcjonuje natomiast układ hamulcowy. Standardowo wspomagany jest on przez system ABS+EBD.
Samochód kosztuje blisko 49 tys. zł. (podstawowa wersja S kosztuje 43 800zł). Czy jednak za miejskie auto, nawet jeśli jest to
Honda i spełniać będzie też pewnie rolę auta rodzinnego, nie jest to kwota zbyt wygórowana?
Honda City Comfort SILNIK
Pojemność [cm3]
Rodzaj
Moc maksymalna [KM (przy obr./min)]
Maksymalny moment obrotowy [Nm (przy obr./min)]
1 339
benzynowy
83 (5700)
119 (2800)
SKRZYNIA BIEGÓW
Ilość przełożeń
Rodzaj
5-biegowa
manualna
RODZAJ NAPĘDU
przedni
WYMIARY
Długość/szerokość/wysokość [mm]
Ładowność [kg]
4 395/1 690/1 485
390
OSIĄGI
Przyspieszenie 0-100 km/h [s]
Prędkość maksymalna [km/h]
13,7
175
DANE EKSPLOATACYJNE
ZUŻYCIE PALIWA (dane producenta) [l/100 km]
W mieście
Poza miastem
Średnie
7,1
4,8
5,6
Cena podstawowa testowanej wersji [zł]
48 800