Samochody premium
wielkość czcionki: A A A | 2006-11-03 12:08:58 | rss
Saab 9-5 Aero i nowe Volvo S60 – dwa zupełnie różne auta?
Pomimo pierwszego wrażenia, te wydawałoby się przeciwieństwa mają wiele wspólnych cech. Oba auta ciężko sklasyfikować. Trudno przypisać im jednoznaczne określenia – oba samochody łączą bowiem konserwatywny, skandynawski i chłodny styl z nowoczesnością i dynamiką a elegancję i komfort ze sportowym zacięciem.


Zarówno Saab jak i Volvo nigdy nie starały się rzucać w oczy. Nowe wersje 9-5 i S60 dalej podążają według tych wytycznych, choć nie są to ostoje absolutnego konserwatyzmu. Saab to ciągle ten sam dobry i znany, zachowawczy styl (choć nie zapominajmy, że dawniej naleciałości konstrukcyjne z przemysłu lotniczego nadawały samochodom tej marki znamion awangardy), lekko tylko podretuszowany chromowanymi obramowaniami lamp i chłodnicy, podkreślony kilkoma elementami sugerującymi jego sportowe zacięcie. Nowy S60, mimo że zupełnie różny stylistycznie, podobnie nawiązuje do klasyki. Charakterystyczny (firmowy już wręcz) przód, z potężnym logo i granicząca z perfekcją kompozycja bryły nadwozia – elegancka, solidna a jednocześnie lekka i dynamiczna. I podobnie jak prekursorskie Saaby, nowa linia Volvo też początkowo budziła kontrowersje, by stać się teraz (w mojej opinii) wyznacznikiem dobrze pojmowanej klasyki. Co ciekawe, i również spójne dla obu aut, to ich sposób wpisania się w nasz motoryzacyjny krajobraz – przez swoje nienachalne, stonowane i ładne linie nadwozia – zwracają na siebie uwagę i wyróżniają oba auta z tła naszych szarych ulic.
W stronę kierowcy
Wnętrze podporządkowane absolutnie tym samym formom i zamierzeniom. Zadziwiające, jak w zasadzie tak różne od siebie auta zdominował ten sam trend – tu liczy się przede wszystkim kierowca. W Saabach przyzwyczailiśmy się już do mocno, agresywnie wręcz nachylonej w stronę prowadzącego środkowej konsoli. Podobna troska o komfort kierowcy cieszy również w nowym S60. Oba auta to również kwintesencja praktyczności i ergonomii. Oczywiście 9-5 przypomina o rodowodzie choćby stacyjką w podłodze na środkowym tunelu, a Volvo jest jak zwykle stonowane, zachowawcze, praktyczne i podkreśla rodowód, jednak... Choć wsiadamy do dwóch różnych samochodów, to tak naprawdę jakbyśmy wsiadali do jednego. Pomińmy detale stylistyczne: te auta są czytelne, praktyczne i uporządkowane. Nie odwracają uwagi nadmierną nowoczesnością, nie przeszkadzają skupić się na jeździe. Po prostu „wsiadasz i jedziesz”. Zasiadając za kierownicą, czuje się, że te auta są „szyte na miarę” u renomowanego, przedwojennego, krakowskiego krawca, który nie pominie nawet takiej kwestii, jak zadane dyskretnym szeptem pytanie: „po której stronie Pan szanowny się nosi?”. Pełen profesjonalizm użyteczności. Co więcej – również żaden z pasażerów nie powinien narzekać. Jest komfortowo, wygodnie i przestronnie.
Mocne akcenty
Saab intryguje przede wszystkim jednym: dodatkowym wskaźnikiem tuż obok prędkościomierza, enigmatycznie i jakże zachęcająco oznaczony krótkim napisem „turbo”. Bagatela 250 koni mechanicznych napędza strzałkę tego wskaźnika, przy okazji rozpędzając bez większego wysiłku auto do maksymalnej prędkości 250 km/h. Bez wysiłku, płynnie, elastycznie (maksymalny moment obrotowy to 350 Nm i przypada już od 1 900 obrotów) i w 8,5 sekundy setka na prędkościomierzu. To się czuje. 5-biegowy, automatyczny Sentronic nie wymaga nawet ręcznego przełączania. Tymczasem nowe Volvo S60 napędza 185-konny turbodiesel, a auto jest wyposażone w ręczną, 6-biegową skrzynię biegów. I tu, mimo jawnych różnic (rozdźwięk pojawia się nawet, gdy porównamy spalanie), podobieństw nie brakuje. S60 przyspiesza niemal identycznie (a nawet szybciej, bo 100 km/h osiąga już w 8,2 s), a co ważniejsze – słuchając silnika Volvo, trudno zorientować się, że to diesel. Bardzo przyjemny dźwięk, godny rasowego, benzynowego V6, jest w dodatku bardzo cichy. Basowy pomruk słuchać niemal tylko po przekroczeniu 3 tysięcy obrotów.
Komfort w standardzie
Podobieństw nie brakuje także, porównując zawieszenia – oba są ustawione bardzo sportowo, są sztywne i odpowiednio sprężyste. Jednocześnie, za co duże brawa, nie tracą nic z komfortu. Prowadzą się pewnie, nie pływają w zakrętach i dają poczucie stabilności, bez względu na wiraże, prędkości czy nawierzchnię. Co ciekawe, oba samochody mają podobny mankament układu kierowniczego. Są doskonale precyzyjne, jednak wspomaganie przy dużych prędkościach odcina kierującego od wrażeń płynących z drogi. Paradoksalnie, tam gdzie potrzeba sztywności i twardego czucia drogi, oba systemy działają zbyt łagodnie.
Jakie są te auta? Z całego zestawu pozytywnych epitetów trudno wybrać te najbardziej pasujące. Są stylowe, szybkie, jednocześnie klasyczne, tradycyjne i ultranowoczesne. Ale najważniejsze, że dla użytkownika, bez względu na jego potrzeby, są przyjazne jak skandynawska opieka społeczna (pod warunkiem terminowego płacenia podatków).

Galeria zdjęć Saaba

Galeria zdjęć Volvo

Saab 9-5 Aero
2.3TS 260 KM Aero Automat

Rodzaj silnika turbobenzynowy
Pojemność silnika [cm3] 2 290
Moc maksymalna [KM/kW] (przy obr./min.) 260/191 (5 300)
Maksymalny moment obrotowy [kGm/Nm] 35,7/350 (1 900)
Skrzynia biegów 5-biegowa automatyczna
Rodzaj napędu: przedni

Wymiary:
Długość/Szerokość/Wysokość [mm] 4827 / 1792 / 1449
Ładowność [kg] 435

Przyspieszenie od 0 do 100 km/h [s] 8,5
Prędkość maksymalna [km/h] 250
Zużycie paliwa w cyklu miejskim [l/100 km] 14,8
Zużycie paliwa w cyklu mieszanym [l/100 km] 9,8
Zużycie paliwa w cyklu pozamiejskim [l/100 km] 6,8

Cena: 213 050 PLN

Volvo S60
2.4D5 185 KM Momentum

Rodzaj silnika turbodiesel (common rail)
Pojemność silnika [cm3] 2 400
Moc maksymalna [KM/kW] (przy obr./min.) 185/136 (4 000)
Maksymalny moment obrotowy [kGm/Nm] 40,8 / 400 (max. przy 2 750)
Skrzynia biegów 6-biegowa manualna
Rodzaj napędu: przedni

Wymiary:
Długość/Szerokość/Wysokość [mm] 4576 / 1804 / 1428
Ładowność [kg] 452

Przyspieszenie od 0 do 100 km/h [s] 8,2
Prędkość maksymalna [km/h] 230
Zużycie paliwa w cyklu miejskim [l/100 km] 9
Zużycie paliwa w cyklu mieszanym [l/100 km] 6,6
Zużycie paliwa w cyklu pozamiejskim [l/100 km] 5,2

Cena: 153 700 PLN

Sebastian Kanikuła, Auto Firmowe  

drukujNewsletter Auta Firmowego
     Przeczytaj także
     Galeria zdjęć


     Forum


Zobacz nasze szkolenia branżowe!

Szkolenia branzowe

Samochody popularnych marek w Autofirmowe.pl

Alfa Romeo Audi Bentley Bmw Cadillac Chevrolet Chrysler Citroen Dacia Daf Dodge FSO Fiat Ford GAZ Honda Hummer Hyundai Infinity Iveco Jaguar Jeep Kia Lancia Land Rover Lexus MINI Mazda Mercedes Mitsubishi Nissan Opel Peugeot Porsche Renault Saab Seat Skoda Smart Ssangyong Subaru Suzuki Tata Toyota Volkswagen Volvo
2004-2010 Copyright © Forum Press Sp. z o.o.
Powered by +CMS and JamnikCMS.