Kierowca odmówił opłaty za przejazd autostradą A4 z Katowic do Krakowa, bo zirytowało go zbyt wolne tempo jazdy. Pokonanie 50 km odcinka zajęło mu godzinę. Czynny był tylko jeden pas, ponieważ drugi był akurat w remoncie. W konsekwencji na drugim punkcie poboru opłat kierowca odmówił uiszczenia opłaty. Nie przekonała go do tego również policja, która zjawiła się na miejscu.
Jak podaje portal tvn24.pl, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad pracuje już nad zmianą przepisów, w myśl których wysokość opłat za przejazd płatną autostradą będzie zależeć od jej jakości - na przykład od tego, czy dany odcinek jest właśnie remontowany.
To pierwszy przypadek w Polsce, kiedy sąd przyznaje rację kierowcy, który nie chce zapłacić za przejazd płatną drogą. Od 2004 r. uiszczenia opłat odmówiło 14 osób. We wszystkich przypadkach sąd uznał, że było to wyłudzenie.
Wyrok niestety nie spowodował znaczącej zmiany podejścia do klienta w firmie Stalexport Autostrada Małopolska, której prezes zapowiedział, że każda kolejna odmowa uiszczenia opłaty będzie traktowana jak wykroczenie.
Odcinek autostrady A4 z Katowic do Krakowa będzie remontowany do końca 2009 r.