Bmw - testy samochodów
Przeczytaj testy samochodów Bmw
Największy SUV od BMW to samochód, który daje kierowcy niezwykłą radość z jazdy. Postanowiliśmy sprawdzić czy auto, które potrafi spalić 20 litrów na 100 km, może być praktyczne.
Test nowego BMW Serii 7 pokazał, że flagowa limuzyna z Monachium zachwyca tak jak jej poprzedniczki. Ale też słono kosztuje.
Duży SUV pojawił się w ofercie BMW w 1999 r. Po siedmiu latach pierwszy model X-piątki, określany w nomenklaturze BMW jako E 53, został zastąpiony drugą wersją, czyli E 70. Właśnie takie auto trafiło do redakcyjnego testu.
Wielu je podziwia, wielu o nim marzy, wielu chciałoby spędzić choć jeden dzień za jego kierownicą – BMW 650i cabrio warte jest tych zachwytów, bo niewiele jest samochodów, które dają kierowcy tyle przyjemności i radości.
Volvo C30 nie uznaje półśrodków. BMW 130i również. Oba są niepraktyczne, mało funkcjonalne i drogie. Ale także oryginalne, piękne, świetnie wykonane i prowadzą się jak marzenie.
Bayerische Motoren Werke – tak oficjalnie brzmi pełna nazwa samochodów produkowanych w Monachium. Niestety, niektórzy ukuli swoje własne tłumaczenia tej nazwy, z „Będziesz Miał Wydatki” na czele. Zobaczmy, czy tak jest naprawdę i jakie inne wersje skrótu BMW można stworzyć.
Ostatnia linia modelowa aut marki BMW jest jedną z najlepiej prezentujących się w całym segmencie. Jednak to nie tylko dzięki wyjątkowo udanemu designowi marka święci triumfy i osiąga rekordowe wyniki sprzedaży. Za niemałe pieniądze koncern oferuje klientowi nie tylko niebanalny samochód, lecz przygodę z niebanalnym samochodem.
Decydując się na zakup BMW, klient zwykle spodziewa się, że otrzyma coś wyjątkowego i w jego świadomości najlepszego na rynku. I przeważnie to dostaje, ale też słono za to płaci. Kto natomiast kupuje BMW z napędem na 4 koła xDrive, ten niczego się nie spodziewa, ale dokładnie wie, czego chce.
BMW znane ze sportowych limuzyn zrobiło ogromny wyłom produkując BMW X5 – terenową limuzynę. Rewolucją było zaś stworzenie X3 – samochodu, który nie jest ani limuzyną terenową, ani sportową. Przynajmniej z dwulitrowym dieslem.