Hyundai - testy samochodów
Przeczytaj testy samochodów Hyundai
Serce czy rozsądek? – to hasło kampanii reklamującej Hyundaia ix35. Co prawda serce kilka razy zabiło mi mocniej w czasie pierwszych jazd nowym modelem, ale jeśli mam być szczery, to przy wyborze tego auta do firmy kierowałbym się przede wszystkim rozsądkiem.
Serce czy rozsądek? – to hasło kampanii reklamującej Hyundaia ix35. Co prawda serce kilka razy zabiło mi mocniej w czasie pierwszych jazd nowym modelem, ale jeśli mam być szczery, to przy wyborze tego auta do firmy kierowałbym się przede wszystkim rozsądkiem.
Do niedawna koreańskie auta miały wśród europejskich kierowców raczej kiepską opinię. Ale ze stereotypami trzeba walczyć – Hyundai czyni to za pomocą Sonatą po liftingu.
Trudno ukryć, że Hyundai i30 i debiutująca przed kilkoma miesiąca Kia cee'd to rodzeństwo. Montowane w jednej fabryce, na identycznej płycie podłogowej, z tych samych podzespołów. Mimo to różnią się na tyle, że nawet po pobieżnych oględzinach trudno je pomylić. Najważniejsze jest jednak to, że zarówno Kia, jak i nowy Huyndai i30 już w tej chwili są największym utrapieniem dla konkurencji w segmencie C.
Małe, turbodoładowane silniki Diesla zaskakują obecnie dynamiką i bajecznie niskim zużyciem paliwa. Nic dziwnego, że koncerny samochodowe coraz częściej wprowadzają te jednostki do mniejszych samochodów. Sprawdziliśmy, jak spisuje się Hyundai Getz 1.5 CRDi.
Najnowsza Sonata, to już piąta z kolei wersja auta, które w portfolio Hyundaia ma być odpowiedzią na ofertę innych azjatyckich koncernów motoryzacyjnych w segmencie aut klasy średniej-wyższej. Choć zadanie, przed jakim staje Sonata, nie jest to proste, to konkurenci mogą czuć się zagrożeni.
Samochody z dalekiej Korei udowodniły już, że są solidne i trwałe. Z powodzeniem konkurują z europejskimi. Ba! Nawet z japońskimi. Hyundai Tucson nie jest wyjątkiem. Ten mały SUV świetnie spisywał się podczas testów – tylko dlaczego silnik musi być aż tak głośny.